Tytuł : ‘’ Horror i Miś ’’
Gatunek : One-shot, FF
Paring : BaekYeol (Baekhyun
x Chanyeol EXO)
Autor : Yuri
Uwaga : Słodkie do pożygu
(chyba), pisane na szybko, więc przepraszam za błędy.
PS. Z DEDYKACJĄ DLA MR. ŁOŚ
* * *
‘’Horror i Miś” - BaekYeol
Nazywam się Park Chanyeol i mam 22
lat. Mieszkam w jednym dormie z
jedenastką kompletnych debili. No może nie z jedenastką, bo Baekhyun nie jest
debilem. Jest wspaniałym aniołkiem. No dobra on jest największym debilem, ale
szczerze? Za to go właśnie kocham. Uwielbiam ganiać się z nim po dormie w
samych bokserkach i drzeć się w niebo głosy, gdy reszta wybywa z mieszkanka.
Dzisiaj mieli pójść na jakiś tam film i chcieli nas też zabrać. Ale po
dłuuuuugich namowach aby pozwolili nam zostać w dormie, niechętnie się
zgodzili. Dlaczego niechętnie? To proste. Ostatnio jak zostaliśmy sami z
Bejkonem w dormie podpaliliśmy zasłony w salonie. No ale te świeczki tak ładnie
pachniały! Chcieliśmy żeby tak pachniało w całym salinie i lataliśmy z nimi jak
pogrzani. Potknąłem się o poduszkę i wypuściłem świeczkę z rąk. A ona poleciała
prosto na zasłony. Baek nie zauważył mnie i też się wywrócił. Jego świeczka
poleciała na drugą zasłonę. Tak właśnie dlatego nie chcą nas zostawiać samych.
Ale obiecaliśmy, że będziemy grzeczni i się zgodzili. Po wyjściu chłopaków zabraliśmy się z
Baekhyunem do pracy. Wzięliśmy wszystkie poduszki, jakie były w dormie (oprócz
tych na łóżkach) i zanieśliśmy je do
naszego wspólnego pokoju. Złączyliśmy nasze jednoosobowe łóżka w jedno
dwuosobowe. Ja poszedłem zrobić popcorn, a Baek układał w tym czasie poduszki,
tak aby było nam wygodnie. Gdy wróciłem do pokoju z trzema miseczkami popcornu,
colą pod pachą oraz dwoma wysokimi szklankami, Baek szukał jakiegoś ciekawego
filmu na moim laptopie. Gdy mnie zobaczył uśmiechnął się słodko i wziął ode
mnie colę, która już mi wypadała oraz dwie miski. Odwzajemniając uśmiech
postawiłem przekąski na łóżku i popatrzyłem jaki film wybrał mój przyjaciel.
Szkoda, że tylko przyjaciel, pomyślałem. Zaraz się pozbyłem nieprzyjemnych
myśli i skupiłem na naszym wieczorze filmowym. Bejkon wybrał jakiś horror.
Wiedziałem, że się boi horrorów, więc zdziwiłem się i to bardzo. Ja się ich nie
bałem, ale osobiście wolę filmy fantasy. Ale, jako że jest moim ukochanym
hyumgiem, zawsze szanuję jego decyzję i nigdy nie podważam jego zdania. Włączyliśmy
film i zaczęliśmy oglądać. Musiałem przyznać, że efekty specjalne w tym filmie
były fantastyczne. W pewnym momencie poczułem jak ciało Baeka drży. Spojrzałem w
jego stronę. Zobaczyłem kulącego się pod kołdrą mojego współlokatora. Aż mi się
go żal zrobiło. Przysunąłem się do niego ostrożnie i delikatnie objąłem. Ten gwałtownie
podskoczył i krzyknął przerażony. Spojrzał na mnie i odetchnął z ulgą. Uśmiechnąłem
się do niego delikatnie i wyciągnąłem do niego ręce. Odwzajemnił uśmiech i z
chęcią wtulił się w mój tors. Głaskałem go delikatnie po głowie, czując jak
nadal drży. Wyłączyłem laptopa, i przykrywając nas kołdrą, położyłem się
wygodnie. Baek trochę się powiercił i znów wtulił we mnie jak w wielkiego
misia. Pocałowałem go w czubek głowy, nadal głaszcząc jego miękkie i pachnące
włosy.
-Dobranoc, myszko~ - szepnąłem czule do
jego uszka.
-Dobranoc, kotku~- odszepnął w moją
klatkę piersiową.
Uśmiechnąłem się i ze spokojem
odpłynąłem do krainy Morfeusza.
<po powrocie EXO do dormu>
Bali się, co zastaną po przejściu przez
próg mieszkania. Stali z 5 minut i dyskutowali o tym, aż w końcu Sehun nie
wytrzymał i po prostu otworzył drzwi. Wszyscy powoli weszli do środka. Suho
pobiegł do salonu sprawdzić czy nowo kupione zasłony są całe. Potem do kuchni –
aby zobaczyć czy mikrofalówka jest cała. A na końcu do łazienki. Nie była
zalana, więc spokojny wrócił do reszty zespołu, siedzącej na kanapach.
-A gdzie oni są? – zapytał Chen.
Wszyscy spojrzeli po sobie i ruszyli
do pokoju BaekYeola. Zastali ich
wtulonych w siebie w stercie poduszek. Widok tak bardzo rozczulający, że wyjęli
aparaty i zaczęli pstrykać im zdjęcia.
* * *
Króciutki one-shocik, ale mam nadzieję,
że się wam spodoba. Czekam na więcej propozycji z waszej strony.
Papa, Mordeczki~


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz